Spacerem po Powiecie Wrocławskim

Inne ciekawe miejsca w gminie


Galowice

Pierwsze wzmianki o wsi Galowice pochodzą z 1202 r., kiedy to została ona nadana lubiąskim cystersom i mieszkańcy musieli płacić na rzecz klasztoru dziesięcinę. Przez kolejnych 400 lat wieś należała do wrocławskich patrycjuszy. W 1339 r. dokonano kolejnej lokacji Galowic na prawie niemieckim. Prawdziwą świetność miejscowość zyskała po 1840 r., kiedy kupił ją deputowany Emil Otto von Lieres und Wilkau. Wówczas znacznie rozbudowano tutejszą posiadłość, w tym zabudowania gospodarcze, powstała kotłownia parowa, majątek powiększono o Rzeplin i Szukalice. Okoliczne ziemie należały do najbardziej żyznych na Śląsku, co przy dużej ich ilości (ponad 2500 mórg) dawało właścicielom znaczne zyski.

W 1925 r. powstała kolejka wąskotorowa z Jaksonowa przez Galowice, którą transportowano buraki cukrowe z pól do cukrowni w Szukalicach (obecnie Żórawina-Osiedle). Druga kolejka wykorzystywana była przez galowicki folwark i prowadziła z pól do tutejszej gorzelni. Resztki torów można jeszcze odnaleźć przy bramie wjazdowej w Galowicach.

Od 2002 r. spichlerz w Galowicach stanowi  własność Fundacji Gallen, która stworzyła tu Muzeum Powozów i Zaprzęgów.

 

Jaksonów

Z 1203 r. pochodzi pierwsza wzmianka o Jaksonowie (z "Księgi Henrykowskiej"), a dokładniej o Jaksonie, który zapisał wieś w spadku swojej rodzinie. Dość szybko wieś zmieniła właściciela, bowiem już w 1216 r. został nim komes Ilik Wilkowic. Wraz z kolejnymi właścicielami zmieniała się nazwa miejscowości, ulegając zniemczeniu. Proces ten zakończył się w 1937 r., kiedy Jaksonów stał się Schwertern, aby brzmienie nie kojarzyło się ze słowiańskim pochodzeniem wsi.

W centralnej części wsi, na niewielkim wzniesieniu, zbudowano Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Pierwsze wzmianki o nim pojawiają się w 1299 r., jednak budowlę wielokrotnie przebudowywano. Między 1532 a 1654 r. swoje nabożeństwa odprawiali tu protestanci, natomiast rok po odzyskaniu świątyni przez katolików, zniszczył ją pożar. Ponieważ parafia była biedna, przez kilka lat kościół pozostawał zniszczony. Odbudowę rozpoczęto dopiero po 1667 roku. Ponad wiek później obok kościoła Julianna Karolina von Loos ufundowała kaplicę grobową. Największa przebudowa nastąpiła w latach 1884-1888: powstała duża wieża od strony zachodniej, wymieniono więźbę dachową, pokrycie dachu  i posadzki. Ołtarze boczne stanowią dwie części barokowego ołtarza głównego z 1694 roku. Przedstawiają one Mękę Chrystusa oraz ewangelistów, Marka i Łukasza. Z tego samego czasu pochodzi chrzcielnica w formie odwróconego ostrosłupa.

Przykościelny cmentarz otaczał wzmocniony bastejami mur obronny, pokryty sgrafitto. W naczółku znajdował się napis fundacyjny i herby fundatorów. Pod koniec XIX w. jednak został przebudowany. Przy murze stoi pomnik św. Nepomucena z poł. XVIII wieku.

W miejscowości znajduje się również neogotycki pałac, w którym po II wojnie światowej funkcjonowało Państwowe Gospodarstwo Rolne, a po nim - Stacja Hodowli Roślin. Później mieściły się w nim mieszkania i świetlica, a w otaczającym go parku powstał plac zabaw.

 

Komorowice

Najważniejszym obiektem w miejscowości są budynki Doświadczalnych Zakładów Zootechnicznych.

Pod koniec 1972 r. trwały intensywne prace nad budową należącej do nich owczarni. 6 grudnia jeden z pracowników zobaczył w piasku gliniane skorupy, metalowe przedmioty i srebrne krążki. Zanim jednak ktoś zdołał je zabrać, inny robotnik wrzucił je z piaskiem do betoniarki. Udało się jednak ocalić stare monety. Robotnicy sprzedawali przedmioty znajdowane na placu budowy, a do Komorowic zaczęli przyjeżdżać kolekcjonerzy z Wrocławia, Krakowa czy Warszawy. Nikt natomiast nie zainteresował się kopalnią piasku w Kotowicach, z której przywieziono skarb, ani też nie zadbał o zabezpieczenie znaleziska. Dopiero w marcu 1973 r. do konserwatora zabytków trafił list z Krakowa z informacją, że ktoś złożył tamtejszemu Muzeum Narodowemu propozycję sprzedaży części skarbu wczesnośredniowiecznego, znalezionego w Kudowie w czasie wymiany instalacji elektrycznej. Konserwator osobiście sprawdził tę informację, jednak nikt tam nie prowadził takich prac. Dlatego udał się do domu posiadacza tych skarbów, gdzie dowiedział się, że mężczyzna składający ofertę to Jan Zachełmski, pracujący obecnie na budowie w Komorowicach. Konserwator pojechał więc do Komorowic, gdzie usłyszał od robotników, że nie oddadzą skarbu, dopóki nie zostaną spełnione obietnice kustosz wrocławskiego Muzeum Narodowego - o 500-złotowej nagrodzie, artykule w gazecie i piosence w koncercie życzeń. Dzięki działaniom konserwatora udało się odzyskać niewielką część monet, mimo że w poszukiwania zaangażowano nawet milicję i służby celne. Dodatkowo podczas kolejnej wizyty w Komorowicach dowiedział się, że robotnicy pracując tym razem przy wykończeniu budynku, nadal znajdują srebrne przedmioty. Nakazał więc rozebranie owczarni. Jak się okazało, słusznie - w zaprawie znaleziono kolejnych 1000 ozdób, monet, itp.

 

Przecławice

Prsedzlawize pojawiają się w źródłach w 1289 r. jako własność synów Wincentego Strzeszowica. Prawdopodobnie nazwa wzięła się od imienia jednego z nich - Przedsława.

W czasie reformacji tutejsi mieszkańcy pozostawali wiernymi katolikami, pielęgnującymi kult św. Jadwigi, Matki Boskiej Bardzkiej i Matki Boskiej Częstochowskiej. Dwa razy do roku organizowali pielgrzymki do Trzebnicy, Barda i Częstochowy. W czasie wojny trzydziestoletniej katolicy znaleźli się w mniejszości, ale w 1706 r. odnotowano już 241 katolików na 326 mieszkańców wsi. Początkowo też dominowali Polacy,  jednak później w wyniku reformy opierającej się na wprowadzeniu do szkół języka niemieckiego, polski stał się językiem biedniejszych mieszkańców.

Kościół pw. św. Katarzyny istniał w połowie XIV w., natomiast obecny obiekt pochodzi z 1. poł. XVI wieku. W 1884 r. pojawiły się nowe organy - ze świdnickiej firmy Schlag und Sӧhne. W 1922 r. wnętrza ozdobił swoimi polichromiami Herdenreich. W 1988 r. do Muzeum Narodowego we Wrocławiu przekazano późnogotycką nadstawę ołtarza z rzeźbami św. Katarzyny, św. Anny Samotrzeciej i św. Barbary pochodzące z ok. 1500 roku. Wokół kościoła znajduje się cmentarz warowny. Po zachodniej stronie nawy stoi trzykondygnacyjna wieża.

Wyposażeniem świątyni jest m.in. ołtarz główny z 1685 r. z rzeźbami św. Marii Magdaleny i św. Jadwigi oraz aniołów, a także obrazem przedstawiającym Pietę z koroną Matki Boskiej. W ołtarzach bocznych znajdują się obrazy z Wizją św. Jadwigi klęczącej przed krucyfiksem oraz św. Barbarą w glorii. Ambonę ozdabiają wyobrażenia czterech ewangelistów. W ścianę kruchty wmurowano starą chrzcielnicę z granitu, zaś nowsza, XVII-wieczna, ozdobiona liśćmi akantu i figurką św. Jana Chrzciciela, znajduje się w kościele w Jaksonowie.

Kościół i cmentarz otacza mur obronny z przełomu XVI i XVII wieku. W jego południowej części zachował się otwór strzelniczy. Przed murem cmentarnym stoją trzy krzyże pokutne.

 

Turów

Turów w swojej bulli papież Hadrian IV wspomniał w 1155 r., potwierdzając uposażenie biskupstwa wrocławskiego. Przed sekularyzacją w 1810 r. majątek należał jeszcze do joannitów.

O kościele po raz pierwszy wzmiankuje się w XIII wieku. Po zachodniej jego stronie znajduje się wieża zakończona krenelażem. Jej ceglany hełm zakończono metalową kulą i chorągiewką. Na dzwonie widnieje data 1474 r., posiada on też herb z orłem śląskim i krzyż. Portal nad przejściem z kaplicy południowej do nawy pochodzi najprawdopodobniej z połowy XIII wieku. Ołtarz główny z XVIII w. zdobi rzeźba Boga Ojca, po bokach którego znajdują się św. Jan Chrzciciel i św. Jan Ewangelista. Ponadto umieszczono tu rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem, dwa putta, główki aniołów i figury dwóch innych ewangelistów. W ołtarzach bocznych mieszczą się rzeźby św. Jana Nepomucena oraz świętych Piotra i Pawła (północny), a także św. Piotra, św. Jana Ewangelisty, św. Marii Magdaleny i Gorejące Serce na Krzyżu (południowy).  Chór muzyczny wykonano z drewna i ozdobiono malowidłami Paula Jacoba Hübnera. Osiem malowideł składa się na cykl uzupełniony biblijnymi cytatami.

 

Węgry

Miejscowość pojawia się w źródłach po raz pierwszy w 1305 r. jako Wanger. Jej właścicielem został wówczas Gisylhner Kotneri, prawdopodobnie pochodzący z Węgier, co mogłoby tłumaczyć również nazwę wsi.

Kościół pw. św. Jadwigi istniał tu już na początku XIV wieku. Początkowo miał charakter gotycki, w XVIII w. zaś przebudowano go w stylu barokowym. Kościół posiada ołtarz główny i dwa boczne. Pierwszy pochodzi z 1886 r. i "zawiera" rzeźby św. Wacława, patrona Czech, i św. Katarzyny Sieneńskiej. Ołtarz północny zdobi obraz przedstawiający św. Antoniego Padewskiego, wieńczy go figura św. Jana Nepomucena. Środkową jego część zdobią figury zakonnicy, św. Agnieszki, św. Marii Magdaleny i św. Katarzyny. W ołtarzu południowym zaś mieści się obraz św. Anny z Marią i św. Joachima, a w zwieńczeniu - Matki Boskiej z Dzieciątkiem.

Na korpusie ambony znajduje się popiersie Boga Ojca otoczonego obłokami. Z drewna wykonano chór muzyczny, w którego centralnej części mieści się herb rodu von Herberstein. Chrzcielnica ma kształt kielicha z ośmioboczną czaszą, wewnątrz której znajduje się cynowa misa z herbem Wrocławia i imieniem wdowy po Georgu Krystianie Nietsche, prawdopodobnie fundatorki chrzcielnicy. Z 2. poł. XVIII w. pochodzi obraz przedstawiający św. Floriana i 14 obrazów drogi krzyżowej. Ponadto w kościele można znaleźć drewniany krucyfiks oraz rzeźby Chrystusa Zmartwychwstałego i św. Jana Nepomucena.

W mur kościelny wmurowano krzyże pokutne. Ponadto w jego pobliżu znajdują się pomniki św. Jana Nepomucena oraz Wincentego Witosa.

W centrum wsi zachowały się ponadto pozostałości dworu z 2. poł. XVIII w., a po jego północnej stronie - parku w stylu angielskim.

W 1871 r. Węgry połączono linią kolejową z Wrocławiem i Strzelinem. Istniejący budynek dworca powstał na początku budowy tej linii.

 

Wilczków

Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1297 roku. Przemiany przestrzenne można zaobserwować dzięki cechom charakterystycznym dwóch części wsi: zachodniej - owalnicy z centralnym niezabudowanym placem, na którym znajduje się staw, a wcześniej stał kościół ewangelicki oraz wschodniej - z dworem, folwarkiem i kościołem. Gdy w XVIII-XIX w. wytyczono drogę z Jaksonowa do Galowic, wieś przedzielono na dwie części, ale jednocześnie zaczęła się ona rozbudowywać wzdłuż tej drogi, powstały tu m.in. młyn i gorzelnia.

Ważnym zabytkiem jest w Wilczkowie kościół Wniebowzięcia NMP. Pierwsza świątynia stała w tym miejscu przed 1307 r., a obecna - od połowy XIV wieku. Co ciekawe, kościół nie był zbyt często przebudowany. W 1827 r. jedynie zasypano krypty, ponieważ zawaliły się ich sklepienia. Dopiero po II wojnie światowej niezbędne były bardziej zaawansowane prace, bowiem budynek zniszczono w 50%.

Malowidła na ścianach tutejszego kościoła powstały w 2. poł. XIV w. i zachowały się w bardzo szczątkowej formie -przede wszystkim kontury pierwotnych figur. Wizerunki świętych, proroków i apostołów oraz wizja Sądu Ostatecznego znajdują się na ścianach i sklepieniu prezbiterium. W ołtarzu głównym mieszczą się figury świętych i obrazy, w tym Matki Bożej Niepokalanie Poczętej.

Kościół otacza mur obronny ze strzelnicami i bramą z XVI/XVII w., obok której stoją dwa kamienne krzyże pojednania.

Strona powstała w ramach projektu "Spacerem po Powiecie Wrocławskim", współfinansowanego ze środków Powiatu Wrocławskiego.